piątek, 29 kwietnia 2016

Początek.

Cześć. Jestem Zuzia, kocham malować, śpiewać robić wszystko, czasem bez przemyślenia, talentu. Wszystko robię spontanicznie. Mam wiele przemyśleń, wyjaśnień, pomysłów. Kocham życie, które nie jest piękne, ale bardzo trudne. Pełne rozpaczy. Kocham moje hobby, jest dla mnie wszystkim. Czasem podejmuję decyzję bez zastanowienia się. Chce spasować do moich rówieśników, chodź jest to trudne i raczej nie uda mi się tego dokonać, bo oni żyją w innym świecie; pełnym radości, smutku, zaskoczeń. Ja żyje światem realnym, niektórzy twierdzą że jestem wesołą osobą. Ale nie znają mnie do końca. Jestem zamknięta w sobie. Nie chce mówić innym o moich problemach, chodź i tak wszystko powiem osobom którym nie ufam, a następnie będę znowu poniżana. 
Nie lubię gdy ktoś mnie krytykuje, wtedy cały dzień legnie w gruzach, wszystko straci sens, a ja będę miała zły humor, lecz wiem że sama krytykuje innych. Nigdy nie wygadam żadnej poświęconej mi tajemnicy.
Zawsze jak się zbliżam do mojej klasy, chce im coś wytłumaczyć, powiedzieć słyszę aby 'spierdalaj'. Nie polecam nikomu takiego życia.
Okazało się niedawno że prawdopodobnie będę miała raka, albo stracę głos. Mam chorą tarczyce, najgorszy gatunek 'hashimoto'. Moja mama już to ma. Kolej na mnie, w sierpniu będę miała biliardy operacji, które i tak nic nie dadzą. Więcej nie wiem o czym pisać. To tyle, reszty dowiecie się jeśli będziecie czytać tego bloga

Zuzia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz